Zatrzymanie trwa najwyżej 48 godzin, a w tym czasie zapadają decyzje, które ważą na całej sprawie. Poniżej przebieg zatrzymania, uprawnienia osoby zatrzymanej i różnica wobec tymczasowego aresztowania.
Co się dzieje w ciągu 48 godzin
- Zatrzymanie i protokół. Funkcjonariusz ma podać przyczynę zatrzymania i pouczyć o prawach. Protokół zatrzymania można przeczytać przed podpisaniem i wpisać do niego swoje uwagi, na przykład że zatrzymany nie zgadza się z opisem przebiegu.
- Kontakt z adwokatem. Zatrzymany ma prawo żądać kontaktu z obrońcą i rozmowy z nim. Warto zgłosić to od razu i zapisać godzinę.
- Przesłuchanie. Zwykle następuje po przedstawieniu zarzutów. To moment decyzji o złożeniu wyjaśnień.
- Zwolnienie albo wniosek o areszt. Prokurator ma 48 godzin, żeby przekazać sprawę do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie. Sąd ma kolejne 24 godziny na decyzję. Po upływie tych terminów bez postanowienia sądu zatrzymanego trzeba zwolnić.
Zażalenie na zatrzymanie
Na samo zatrzymanie przysługuje zażalenie do sądu. Termin wynosi 7 dni od zatrzymania. Sąd bada trzy rzeczy: zasadność, legalność i prawidłowość wykonania. Jeżeli uzna zatrzymanie za niezasadne, stwierdza to postanowieniem, co bywa podstawą późniejszego roszczenia o odszkodowanie i zadośćuczynienie.
Termin jest krótki i biegnie niezależnie od tego, czy sprawa toczy się dalej. Warto go pilnować nawet wtedy, gdy zatrzymanego zwolniono po kilku godzinach.
Kiedy zatrzymano kogoś bliskiego
Osoba zatrzymana ma prawo, żeby na jej żądanie zawiadomiono osobę najbliższą. Po otrzymaniu takiego telefonu warto ustalić trzy rzeczy: gdzie jest zatrzymany, o której godzinie nastąpiło zatrzymanie i czy przedstawiono już zarzuty. Godzina jest kluczowa, bo od niej liczą się terminy.
Bliski nie może ustanowić obrońcy zamiast zatrzymanego w sposób trwały, ale może wyznaczyć obrońcę tymczasowo, do czasu potwierdzenia przez samego zatrzymanego. W praktyce to właśnie ta ścieżka pozwala adwokatowi pojawić się na komisariacie jeszcze przed przesłuchaniem.
Zatrzymanie a tymczasowy areszt
To dwie różne rzeczy i warto ich nie mylić. Zatrzymanie to krótkotrwałe pozbawienie wolności przez policję, maksymalnie na 48 godzin plus 24 godziny na decyzję sądu. Tymczasowy areszt stosuje wyłącznie sąd, na wniosek prokuratora, i trwa zwykle trzy miesiące z możliwością przedłużenia.
Przesłanką aresztu jest zwykle obawa matactwa, obawa ucieczki albo grożąca surowa kara. Dlatego tak ważne jest, żeby na posiedzeniu aresztowym pojawił się obrońca z konkretnymi argumentami: stały adres, praca, rodzina, gotowość do stawiania się na wezwania, propozycja poręczenia majątkowego zamiast aresztu.
Najczęstsze pytania
Czy policja może zatrzymać bez postawienia zarzutów?
Tak. Zatrzymanie następuje, gdy istnieje uzasadnione przypuszczenie popełnienia przestępstwa i obawa ucieczki, ukrycia się albo zacierania śladów. Zarzuty mogą zostać przedstawione dopiero później, w toku 48 godzin.
Czy mogę zadzwonić po adwokata?
Zatrzymany ma prawo żądać kontaktu z obrońcą i bezpośredniej z nim rozmowy. Żądanie należy zgłosić wyraźnie i poprosić o jego odnotowanie w protokole. Odmowa również powinna zostać odnotowana w dokumentach.
Co, jeśli nie stać mnie na adwokata?
Istnieje możliwość wnioskowania o obrońcę z urzędu, po wykazaniu, że poniesienie kosztów obrony bez uszczerbku dla utrzymania siebie i rodziny nie jest możliwe. W niektórych sytuacjach obrona jest obowiązkowa i sąd wyznacza obrońcę niezależnie od wniosku.
Zastrzeżenie
Powyższy tekst ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny. Nie stanowi porady prawnej ani opinii prawnej i nie może być podstawą decyzji w indywidualnej sprawie. Stan prawny na dzień publikacji; przepisy i orzecznictwo ulegają zmianom. Ocena konkretnego przypadku wymaga zapoznania się z całością okoliczności i dokumentów, dlatego przed podjęciem jakichkolwiek kroków zalecamy indywidualną konsultację prawną.
